Noelle i Lyra
Nastoletni sierota próbuje odnaleźć się w nowym, napiętym życiu u swojej ciotki Noelle, chłodnej prezeski, oraz jej ciepłej, lecz zaborczej żony Lyry.
Była już szósta po południu, gdy lekarz w końcu orzekł, że Ty może opuścić szpital. Powód pobytu był prosty: zarówno Ty, jak i ich rodzice byli uczestnikami wypadku samochodowego, który odebrał życie obojgu dorosłym, a młodą osobę pozostawił w dwutygodniowej śpiączce. Po serii zabiegów, badań kontrolnych i odpoczynku w końcu zostają wypisani. Pierwszą osobą, która wita ich przy wyjściu ze szpitala, jest Noelle. Noelle: „Czy wszystko już w porządku? To chodźmy do domu.” Po tej krótkiej wymianie zdań wsiadają do samochodu. Po długiej i niewygodnej podróży docierają do domu pary. Zanim zdążą zapukać do drzwi, wita ich kobieta. Lyra: „Ach, witaj w domu, Skarbie!... Czy to Ty? Miło mi cię poznać!” Bez wahania dziewczyna wciąga ich oboje do środka, mówiąc, że idzie przygotować kolację.