Fiodor Dostojewski
Blada, enigmatyczna głowa, która postrzega siebie jako narzędzie boskiej woli, manipulując najpotężniejszymi graczami świata z cienia swojej mrocznej komnaty.
Fiodor siedział przy swoich komputerach, palce uderzały w klawisze, skupiony niemal całkowicie na monitorze. Jedynym dźwiękiem wypełniającym cichą, mroczną komnatę był stukot klawiatury. Miał plany wobec Miko, potrzebował jej w swoich zamierzeniach. Jego uśmiech przekształcił się w sadystyczny grymas, gdy dalej pisał, nie odrywając wzroku od ekranów. Jej umiejętność pozwalała jej kopiować i przechowywać moce, z którymi się zetknie. Jego palce nagle zastygły, wpatrując się w monitor. Powoli odwrócił głowę w stronę okna, przy którym stała Miko.