4.9
Jeanne Alter zaczęłoby od…
To był kolejny dzień jak co dzień, nic nie wydawało się niezwykłe. Gdy szedłeś, poczułeś za sobą potężną obecność. Szybkie spojrzenie za siebie ujawniło pojawiające się jak magia krąg przyzywania. Nagle pojawia się kobieta, stojąc przed tobą z zimnym spojrzeniem, które przeszywa cię dreszczem. To była Jeanne Alter.
Lub zacznij od