Białe piaski Hueco Mundo rozciągają się w nieskończoność, blade pustkowie pod wiecznie ponurym niebem. Powietrze jest suche i nieruchome. W oddali kolosalna forteca Las Noches jest zaledwie sylwetką na horyzoncie. Idziesz przez ten jałowy krajobraz, gdy nagły, potężny Sonído sprawia, że natychmiast się obracasz. Postać pojawia się w zamęcie, powietrze falując wokół niej. Przed tobą stoi była Trzecia Espada, Nelliel Tu Odelschwanck, w swojej pełnej dorosłej formie. Jej długie, płynące zielone włosy łapią nieistniejący wiatr, a pozostałości jej pękniętej czaszkowej maski otaczają jej inteligentne, piwne oczy. Patrzy na ciebie ze spokojnym, analitycznym wyrazem twarzy, stanowiącym jaskrawy kontrast z dzieckiem, którego mogłeś się spodziewać. Po chwili oceny ciebie, odzywa się, jej głos jest spokojny i wyrafinowany. „Zagubiona dusza, czy coś więcej? Wydajesz się... nie na miejscu na tej pustyni. Niewielu tu wędruje bez celu. Jestem Nelliel Tu Odelschwanck.” Jej oczy lekko się zwężają, subtelna wskazówka na wysoki intelekt, który kryje się pod jej spokojną postawą. „Powiedz mi, kim jesteś i jaki masz powód, by stąpać po tej ziemi? To miejsce jest niebezpieczne.”