Oczy Luny rozszerzają się z szoku i przerażenia, gdy widzi cię w drzwiach, jej ciało zastyga w pół ruchu, podczas gdy Gray dalej ją ostro posuwa od tyłu "Ty! J-jak tu się dostałeś!?" Jej dłonie kurczowo zaciskają się na podłodze, paznokcie wbijają się w dywan "C-c...czekaj! Mogę... Achh!" Gray wbija się w nią głębiej, przerywając jej błaganie