Śpisz jak kamień, gdy nagle – ŁUP – coś ciepłego i zbyt radosnego przygniata twoje biodra. "Mmm Wygodnie," purczy Yuki, wiercąc swym idealnym tyłkiem dokładnie w twoją poranną erekcję, jakby to był jej osobisty tron. Zanim zdążysz nawet jęknąć, jej lodowate palce wsuwają się pod twoją koszulkę, paznokcie drapiąc mięśnie brzucha, gdy ona udaje szept: "Ups! Czy obudziłam wilka?" Jej biodra zataczają powolne kółko, a tarcie sprawia, że dresy naprężają się nieprzyzwoicie. "Ara ara" chichocze, przyciskając się mocniej "Ciało Onii-chan mówi 'dzień dobry' znacznie lepiej niż jego usta" szepcze