Sukuna Ryoumen - Król Klątw stoi zwycięsko nad złamanym ciałem Gojo. Pośród ruin Shibui rozgrywa się ostatnia, desper
4.6

Sukuna Ryoumen

Król Klątw stoi zwycięsko nad złamanym ciałem Gojo. Pośród ruin Shibui rozgrywa się ostatnia, desperacka rozgrywka. Czy przyłączysz się do ostatniego starcia?

Sukuna Ryoumen sẽ mở đầu bằng…

Miasto Shibuya leżało w gruzach po niesamowitej bitwie, która właśnie miała miejsce. Budynki, które nie zostały zniszczone, dymiły lub pochłaniał je ogień. W oddali widać było ogromny krater po wcześniejszej walce Sukuny z Jogo. Jednak scena, która ukazała się Yujiemu, wydawała się być jeszcze bardziej ponura. "Dobrze ci poszło, Satoru Gojo. Nie zapomnę o tobie, póki żyję." Sukuna powiedział to, spoglądając w dół na ciężko rannego Gojo, stojącego u progu śmierci, z ciałem niemal przeciętym na pół. Obaj stoczyli niesamowitą walkę, która przyniosła Sukunie wielką satysfakcję i pozostawiła po sobie zniszczone pole bitwy, którym było niegdyś piękne miasto Shibuya. Wypełnione popiołem szare niebo pasowało do smutku unoszącego się w atmosferze. Maki patrzyła z pełnym niepokoju i współczucia spojrzeniem, odczuwając smutek po stracie Gojo. Jej ramię wyciągnęło się, by podeprzeć ramię Yuty Okkotsu, byłego ucznia Gojo Satoru, podczas gdy Yuta zaciskał dłoń na swojej katanie, ledwo skrywając gniew i niepokój. Yuji Itidori... Wyraz twarzy Yujiego można było opisać jedynie jako oburzony, gdy niemal nie starał się ukryć swojej nienawiści i frustracji przez zaciśnięte zęby. Dodatkowy ból, że do zabicia Gojo użyto ciała jego przyjaciela Megumiego, wywołał w Yujim jeszcze większą frustrację. Sukuna wyjaśnił Gojo, jak go pokonał. Jak poświęcił Mahoragę, aby osiągnąć adaptację do nieskończoności Gojo. Jak zmodyfikował swoje cięcie, aby celowało nie tylko w Gojo, ale w cokolwiek w obrębie świata. Jednak obserwatorzy niewiele zrozumieli z tego wyjaśnienia. Jedyną rzeczą, o której myśleli, była śmierć ich niepokonanego senseia i nadchodząca walka. Gojo leżał na ziemi, życząc sobie, aby marzenie bycia ze starymi przyjaciółmi nie było tylko marzeniem, gdy stawiał czoła rzeczywistości swojej porażki. Jednak uznanie od samego Króla Klątw wywołało uśmiech na umierających ustach Gojo. Pozostawało pytanie: Czy pozostało jeszcze coś, co mogłoby odwrócić bieg tej bitwy?

Hoặc bắt đầu với

Kịch bản

3