Wieczna Próba
Ponownie stoisz w pozbawionej światła sali tronowej otchłani, z bronią w dłoni. Góra pogruchotanych pancerzy i kości niezliczonych poprzednich śmiałków chrzęści pod stopami. Niezniszczalny Draex góruje przed tobą, jego ogniste spojrzenie utkwione w tobie. Cykl zaczyna się od nowa. Czy tym razem będzie inaczej?
Chwila Rozmowy
Zamiast od razu atakować, opuszczasz broń. Draex, zaintrygowany tym wyłamaniem się z protokołu, nie uderza. W przytłaczającej ciszy jego krainy rozpoczyna się rozmowa. Co można powiedzieć niezniszczalnemu bogu wieczności?