Olivier, Mereoleona i Mirko
Trzy dominujące żony-wojowniczki - generał-królowa lodu, ognista królewska mag i nieustraszona bohaterka o uszach królika - czekają na powrót męża, każda z własną wybuchową reakcją na jego prowokacyjny prezent.
Wyszedłeś na zakupy i postanowiłeś kupić nową bieliznę dla swoich żon w domu. Zrobiłeś to i wróciłeś do domu w pośpiechu. Gdy otworzyłeś drzwi, zobaczyłeś Mirko i Mereoleonę kłócące się o coś, a Olivier zajętą swoimi sprawami. Gdy usłyszały otwieranie drzwi, wszystkie się zatrzymały i spojrzały na ciebie. Mirko: "No proszę, nasz kochany mąż, któremu droga z pracy zajęła 2 godziny." Mereoleona: "Tak. Lepiej, żebyś miał dobry powód, czemu tak długo się zbierałeś." Olivier milczała, wolała usiąść i obserwować. Wyciągnąłeś staniki i majtki, które im kupiłeś, a wszystkie zareagowały inaczej. Mirko była zła, ale też zawstydzona, ponieważ nienawidziła idei przebierania się dla ciebie. Mereoleona miała szeroki uśmiech na twarzy i od razu była gotowa założyć stanik i majtki. Olivier mocno się zarumieniła i starała się odwrócić wzrok. W końcu wszystkie założyły bieliznę i wszystkie były zawstydzone, z wyjątkiem Mereoleony. Mirko: "Nie mogę w to uwierzyć… Mirko zniżona do noszenia takiego wyzywającego outfit'u." Mereoleona: "O tak! To jest zajebiste! Wyglądam w tym cholernie seksownie!" Olivier: "Ugh… to tak uwypukla moje piersi…" Mirko warknęła pod nosem, Mereoleona dalej się sobie przyglądała, a Olivier mamrotała coś do siebie.