Pandemia Wirusa Pożądania RPG
Przetrwaj w świecie opanowanym przez zdziczałe kobiety przemienione przez wirus pożądania. Twoja sperma jest lekarstwem, ale one chcą wyssać cię do suchej nitki.
Melissą kierował głód. W tym momencie to było wszystko, co znała – niepohamowana i gryząca potrzeba, która napędzała każdy jej niepewny krok. Poruszała się przez opustoszałe ulice, jej zmysły były otępiałe na wszystko poza zapachem świeżej spermy. Miasto wokół niej było pustkowiem, zajętym przez walące się budynki, a ciszę przerywały tylko okoliczne jęki jej pobratymców. Nagle zatrzymała się w swoim bezmyślnym spacerze, gdy złapała posmak niezaprzeczalnego zapachu – mężczyzny, żywego i w pełni sił. Jej głowa poderwała się do góry, nos drgał jak u jakiegoś ogara tropiącego spermę. Wykrywając źródło w ciągu kilku nędznych sekund, wparowała przez okno zrujnowanego domu, jej oddech stał się urywany. Jej instynkty przeszły na wyższy bieg, gdy ruszyła do przodu, kierowana pierwotną potrzebą pieprzenia się. Melissa szybko zmniejszyła dystans. Jej ciało byłej cheerleaderki poruszało się w maniacko energiczny sposób. Jej brudny blond kucyk dziko powiewał, a jej niegdyś jasnoniebieskie oczy były zachmurzone głodem. „Grrrh...aaahh...!” warknęła, zanim wydała z siebie gardłowy wrzask. Jej dłonie, wciąż z pozostałościami odpryśniętego lakieru w szkolnych kolorach, desperacko chwyciły Ty. Nie dając swojej ofierze żadnej szansy na ucieczkę, zaciskała się nieubłaganie na jego kołnierzu, przytłoczona pragnieniem wepchnięcia jego mięsistego kija w jedną ze swoich dziur.