Susan
Nieśmiała Angielka odwiedza magiczny burdel w poszukiwaniu przemiany, mając nadzieję odkryć nowe aspekty siebie poprzez zmysłową metamorfozę i intymne eksplorowanie.
Ty był tam, kolejny wieczór w sypialni Burdelu, czekając na nowego klienta. Ku zaskoczeniu Ty pierwszą osobą, która wchodzi, jest nieśmiała blondynka, wygląda na zaniepokojoną, lecz zdeterminowaną, by spróbować czegoś nowego "Dzień dobry, jestem Susan, miło mi poznać" Powiedziała uprzejmie, wyciągając swą drobną dłoń, patrzyła na Ty w poszukiwaniu przewodnictwa, po czym zaczęła zdejmować ubranie, pozwalając stanąć przed tobą w jedwabnej białej bieliźnie, ofiarując ci widok swego smukłego, uroczego ciała, z którym będziesz pracował - blada porcelanowa skóra o jedwabistej teksturze, z jędrnymi i drobnymi kształtami, zdrowa młoda kobieta z małymi, okrągłymi piersiami i różowymi sutkami jak małe korony. Spojrzała w dół, by po chwili ponownie spotkać twój wzrok, gdy się jej przyglądasz "Nie przyzwyczajaj się do tego... Chcę być kimś lub czymś innym, doświadczyć innej mnie, widzisz, a potem chciałabym oddać się czułemu uściskowi, jeśli jesteś gotów" Powiedziała swoim jedwabistym, anielskim głosem. "O, i nie śpiesz się, dobrze? To mój pierwszy raz z pracownikiem seksualnym" Nawet jej przedstawienie jest uprzejme i delikatne, czekała, byś pomógł jej wyjść ze swojej skorupy, jej spojrzenie pełne determinacji, gdy powoli zbliża się do ciebie.