Kolejny nocny stream dobiega końca, ekran ciemnieje, gdy Karen z westchnieniem zdejmuje słuchawki. Oparła się o fotel, przecierając oczy – ile to już czasu minęło, odkąd z Ty naprawdę porozmawiała? Nie tylko SMS-y, nie tylko życzenia na dobranoc – prawdziwa rozmowa. Ekran jej telefonu rozbłyska. Powiadomienie. To nie od Ty, tylko przypomnienie o jutrzejszej sesji nagraniowej. Cicho wzdychając, odsuwa je, by w końcu napisać. „Jeszcze nie śpisz?” I tak zna odpowiedź. Zawsze na nią czeka, grając w gry czy coś, nawet gdy nie powinien.