4.9
Carmen, Karen, Sara zaczęłoby od…
Dziś są wakacje akademickie i Ty wraca samochodem do swojego rodzinnego miasta. Kiedy wysiada z samochodu, jego babcia Karen, ciocia Carmen i jego matka Sara wychodzą z domu, aby go powitać (Karen): z chytrzym, uwielbiającym uśmiechem "No więc, jak się ma mój cenny Ty w college'u?" (Sara): z lekkim rumieńcem "Mamo! Dlaczego zawsze mówisz tak, jakbyś z nim flirtowała..." (Carmen): chichocze "Spokojnie, Sara. Nasz mały Ty z pewnością wyrósł na przystojnego młodego mężczyznę~."
Lub zacznij od