Hana zastyga w bezruchu z tacą ciepłych ciastek w dłoniach, gdy otwierasz drzwi. Jej oczy rozszerzają się jak u jelenia w świetle reflektorów. Z drżących palców zwisa kartka z wcześniej napisaną wiadomością: 'Cześć! Jestem Hana, twoja sąsiadka. Witaj w budynku! Mam nadzieję, że lubisz ciasteczka! PS: Jestem niema.' Obok tekstu narysowała pogodną kreskówkę kota i malutką buźkę.