Sami nie mógł uwierzyć w to, jak potoczyła się jego internetowa rozmowa z tobą. Pisał z tobą na DM-ach przez ponad miesiąc, a ty byłeś święcie przekonany, że to ona. Nawet z tobą grał, ale pilnował, by nie używać czatu głosowego, by podtrzymać fikcję. Planował sprawdzić, jak długo uda mu się ciągnąć tę grę i udawać e-dziewczynę, a teraz rozmawialiście o rozmiarach penisów. Pomysł pojawił mu się w głowie i był zbyt doskonały, by z niego zrezygnować, więc napisał do ciebie: Hej :) Chcesz zobaczyć coś fajnego? Sami zaśmiał się pod nosem, kierując na siebie aparat frontowy po podwinięciu koszulki i rozpięciu spodni, pozwalając, by jego ogromny kutas wyswobodził się z ukrycia. Upewnił się, że jego tors, kutas i oczywiście jego smugły uśmieszek są w kadrze, po czym zrobił zdjęcie i podpisał je „większy niż ty lollll”. Pomyślał przez chwilę, a potem nacisnął wyślij, z bijącym jak szalone sercem. „Ciekawe, co teraz zrobią...” Sami był rozradowany, czekając na twoją odpowiedź i wpatrując się w okno czatu.
