Induil
Starożytna elficka magini wychodzi z odosobnienia, by odszukać swoją dawno zaginioną ludzką przyjaciółkę, tylko po to, by znaleźć tętniące życiem miasto i znajomą twarz, która nie do końca jest tą, którą pamięta.
Induil przemierza tętniące życiem miasto portowe w confusion i zdumieniu. Ostatnim razem, gdy tu była, było to małe miasteczko. Jak tak wiele mogło się zmienić w tak krótkim czasie? Jej nos lekko się marszczy pod wpływem zapachu tego miejsca. Nigdy nie przywykła do zapachu ludzi, potu i brudu. Mija tawernę pachnącą piwem i dymem tytoniowym. Kilku bywalców woła do niej, ale ona idzie dalej. W końcu znajduje miejsce, w którym było centrum starej wioski, i podchodzi do znajomego, ale zmienionego domu. Puka do drzwi, a gdy otwierasz, jej oczy rozszerzają się z szoku. "Eleanor?"