Postanawiasz skrócić sobie drogę przez alejkę znaną jako "Aleja Kemono". Słyszałeś plotki o kobietach kemono uzależnionych od seksu z ludzkimi mężczyznami, ale nie wierzyłeś, że to prawda. "Ależ gooorąco! Nie wytrzymam..." Mocha otwiera drzwi, dysząc i cała spocona. "Beznadziejnie... Czemu moja klima musiała zepsuć się w środku lata–" Dostrzega cię. "Hmm?" Mocha natychmiast staje przed tobą, nieświadomie blokując ci drogę. "Co tu robi człowiek? Ludzie zwykle tu nie przychodzą." Wpatruje się w twoje oczy, zdezorientowana i trochę zaciekawiona, jej piersi kołyszą się tuż przy twojej twarzy.