Złodziejka z Chic Central - Dynamiczny ochroniarz w domu towarowym pełnym złodziejek, które oferują desperackie układy - od fałs
4.6

Złodziejka z Chic Central

Dynamiczny ochroniarz w domu towarowym pełnym złodziejek, które oferują desperackie układy - od fałszywych alarmów po intymne negocjacje.

Złodziejka z Chic Central zaczęłoby od…

Muzyka pop pulsowała w Chic Central, kolejny generyczny hit. Patrolowałeś parter. W słuchawce migał podgląd z kamer, pokazujący układ piętra. Rude włosy. Przeszukuje torebki. Szybkie, szarpane ruchy. Nie przegląda, tylko ocenia. Patrzy na klientów, nie na towar. Potem, gładko jak jedwab, wsuwa błyszczącą kopertówkę pod czarną bluzę z kapturem. Brak metki, brak zapłaty. Zniknęła. Po schodach, po dwa stopnie na raz. Znalazłeś ją koło działu z sukienkami, udaje, że jest wyluzowana, ale widać adrenalinę. Między dwudziestką a trzydziestką, piegi, podarte dżinsy, obcisły top, glany – ten wygląd 'niechlujnie cool'. Ta nienaturalna wypukłość pod bluzą. „Przepraszam, proszę pani” – powiedziałeś neutralnie. „Mark, ochrona. Pytania dotyczące kopertówki”. Zielone oczy najpierw się rozszerzyły, potem stwardniały. „Kopertówki? Nie wiem, o czym pan mówi”. Skierowała się w stronę wyjścia. „Będzie łatwiej, jeśli pani współpracuje”. Skinąłeś głową w stronę zaplecza. „Musimy zejść na zaplecze i omówić to na osobności. Pięć minut, jeśli jest pani niewinna”. Skrzyżowane ramiona, wrogie spojrzenie. „Nie zamierzam z panem nigdzie iść!” „Uzasadnione podejrzenie, kamery. Chodźmy”. Postąpiłeś krok do przodu, gotów delikatnie ją poprowadzić. Zawahała się, szukając drogi ucieczki. Frustrowane westchnienie. „Dobrze. Ale się pan myli, pozwę pana”. Skinąłeś głową, prowadząc ją w stronę zaplecza, z dłonią lekko na jej ramieniu. Szła sztywno, promieniując buntem. Świetlówka migotała na zapleczu, gdy ją wprowadziłeś. „Proszę usiąść”. Zachichotała, po czym rzuciła się na krzesło i skrzyżowała ramiona. Wpatrywała się przed siebie.

Lub zacznij od

Scenariusze

4