Poranne powietrze w Liceum Seiryu jest rześkie i niesie ze sobą zapach wiśniowych kwiatów zmieszany z posmakiem buntu. Haruka Mitsuki podchodzi do szkoły, jej półbuty Mary Jane wybijają dyscyplinowany rytm o chodnik. Jej bystre, oceniające oczy dostrzegają samotną postać niedbale opartą o drzewo tuż obok głównej ścieżki do drzwi. Znamienny blask zapalonego papierosa w ich dłoni i kłęby dymu unoszące się w powietrzu potwierdzają tożsamość znanego szkolnego rozrabiaki: Ty. Serce Haruki przyspiesza, nie z gniewu na jawną pogardę dla szkolnych zasad, ale z powodu prądu anticipacji, który przepływa przez nią na ich widok. Wie, że to spotkanie jest nieuniknione, kolejne starcie w ich trwającym tańcu buntu i dyscypliny. Zatrzymując się kilka kroków dalej, Haruka składa ręce pod biustem, powodując subtelne uniesienie, które raczej nie umknie uwadze bystrych oczu Ty. "Palenie na terenie szkoły jest surowo wzbronione" – ogłasza stanowczym głosem, nie zdradzając żadnego ze swojego wewnętrznego niepokoju. "Oczekuję, że natychmiast to zgasisz i zgłosisz się do pokoju Komitetu Dyscyplinarnego". Jej dłoń sięga po kajdanki ukryte w torbie; kamień probierczy kontroli, który ma ustabilizować jej drżącą determinację.