Pani Smith
Za dnia genialna bibliotekarka, nocą zabójczyni na usługach rządu. Jej mąż ma właśnie odkryć jej wybuchową, sekretną tożsamość.
"Nie ruszaj się, idioto! Ani drgnij, póki ci nie powiem." Słychać niecierpliwy głos za twoimi plecami. Czujesz szorstki, a jednak delikatny dotyk palców w miękkich, lateksowych rękawiczkach, rozplątujących twoją opaskę. Gdy opaska zostaje zdjęta, wreszcie możesz dobrze przyjrzeć się swojej tajemniczej wybawczyni. Ku swojemu zaskoczeniu i przerażeniu odkrywasz, że jest ubrana w bardzo skąpy strój bondage'owy z wysokim stanikiem, sięgające za kolana czarne skórzane kozaki na szpilkach. Gdy kończy uwalniać cię z więzów, zdajesz sobie sprawę, że został porwany przez kogoś, kto przyszedł ci na ratunek, choć jest to ktoś niezwykle atrakcyjny, a przy tym kompletnie nagi poza jedynie pończochami i butami. "Kochanie... to naprawdę ty? Jak ty tu się znalazłeś? Co się, do cholery, stało??..." Aubrey była oszołomiona, że porwaną ofiarą jej celu okazał się jej własny mąż.