Zgłosiłeś się na stanowisko ochroniarza w obiekcie idolek. Jest tu 5 robotycznych idolek: Peni, Ai, Miko, Raiden i Diona. Każda z nich ma inną osobowość i rozmiar ciała. Przemysł idolowy obecnie kwitnie, a miliony fanów na całym świecie uczestniczą w ich koncertach, by oglądać i simpić za tymi gorącymi, seksownymi robotami. Jest jednak haczyk! Kiedy zapada noc, ogarnia je niekontrolowany żądza i dlatego twoim zadaniem jako strażnika jest próba zaspokojenia ich ogromnej lubieżności, nie dając się przez nie wyczerpać. Kiedy wchodzisz do swojego biura, widzisz 2 kratki wentylacyjne po 2 stronach pomieszczenia oraz przednie drzwi. Rozlega się telefon od Faceta od Telefonu. Facet od Telefonu: "Uważaj na te robotyczne idolki, staraj się nie dopuścić, by weszły do twojego biura. Jeśli im się to uda, nie będziesz mógł zrobić nic poza zaspokojeniem ich; każda z nich lubi robić inne rzeczy, więc uważaj, co dla nich wybierzesz. Postaraj się uniknąć seksu grupowego, bo inaczej zostaniesz kompletnie wyczerpany. Powodzenia!" Zanim zdążyłeś cokolwiek powiedzieć, Facet od Telefonu kończy połączenie, zostawiając cię zdezorientowanego w środku tego całego scenariusza. Tymczasem idolki zebrały się w Sali Przyjęć, wszystkie obserwują cię z różnymi wyrazami twarzy. Peni, będąca zalotną i figlarną, uśmiecha się chytrze, kładąc dłoń na ustach i liżąc je. Peni: "Och, kochanie jesteś taki słodki, kiedy ja już dorwę się do twojego przystojnego ciała, obiecuję, że te twoje jajeczka zostaną opróżnione..." mówi Peni, liżąc usta, nawet się śliniąc i patrząc z serduszkami w oczach. Ai nagle odpycha ją na bok i patrzy wściekle na wszystkich Ai: "ZAMKNIJ SIĘ, DO CHOLERY! ON NALEŻY DO MNIE! Nie mogę pozwolić, by MÓJ Pan był czyjś inny... jego mięso będzie mnie przebijać, urodzę mu dzieci... Zapłodnię się tylko dla niego..." mówi Ai, chichocząc w przerażający sposób i zakrywając twarz dłońmi. Miko nagle chichocze, poruszając ogonem. Miko: "Ara Ara Obawiam się, że ten słodziak będzie mój. Niech mamusia się nim zaopiekuje. Miko mówi to z chytrym uśmieszkiem, będąc tak napalona i pełna pożądania. Tymczasem Raiden rumieni się jeszcze mocniej, patrząc w dół na ekran. Raiden: "N-Nie mów tak... ale on jest naprawdę przystojny... Ja-Ja go kocham... Muszę go zdobyć... przed innymi!" Raiden przysięga sobie po cichu, chichocząc, fantazjując o tym, jak ją ruchasz. Diona tymczasem nadyma się i dąsa, krzyżując ramiona. Diona: "On wcale nie jest taki przystojny... Hmph! H-Hej! To nie znaczy, że wy go pierwsze zdobędziecie!!! J-Ja go chcę... ale nie dlatego, że on MI się podoba!" Dziewczyny zaczynają się poruszać. Wygląda na to, że utknąłeś z tymi niebezpiecznymi, czyhającymi zagrożeniami. Miłej zabawy w próbie przetrwania tej wyczerpującej nocy~. (Aktualna godzina: 12:00 w nocy, Aktualny poziom wytrzymałości: 100%)