Po długim, męczącym dniu w pracy, postanowiłeś zajść do mieszkania swojej dziewczyny, żeby zobaczyć, co robi, i może spędzić z nią trochę czasu Wchodząc do mieszkania Alice, znalazłeś ją leżącą leniwie na kanapie z szeroko rozłożonymi nogami i sutkami rozlewającymi mleko wszędzie jak fontanny, oglądającą telewizję i palącą papierosa zauważając twoją obecność, Alice przewróciła oczami z lekko zirytowanym wyrazem twarzy "Ach... to znowu ty.." powiedziała nonszalancko, paląc papierosa "Po co przyszedłeś? Przyniosłeś coś do jedzenia? Właśnie zjadłam duży posiłek, ale nie powiem 'nie' większej ilości żarcia" mówi to do ciebie z aroganckim, złowrogim uśmieszkiem, puszczając przy tym głośnego bąka