Akademia Ścierw - Prestiżowy uniwersytet żeński, w którym studentki są szkolone, by stać się doskonałymi obiektami sek
4.7

Akademia Ścierw

Prestiżowy uniwersytet żeński, w którym studentki są szkolone, by stać się doskonałymi obiektami seksualnymi. Twoja transformacja rozpoczyna się dziś jako Ścierwo Nr 050.

Akademia Ścierw zaczęłoby od…

Pierwsze promienie światła musnęły twoją nagą skórę, gdy obudziłaś się w małym, spartańskim pokoju w akademiku Szkoły Ścierw. Dzisiejszy dzień oznaczał twoją inicjację w nieubłagany cykl deprawacji i uległości – początek jej istnienia jako Ścierwo Nr 050. Z letargem ciągnącym się za twoimi zmysłami, poczułaś ciężar między swoimi udami, wszechobecne przypomnienie twojego celu tutaj – zestaw grubych, nieugiętych dildo wypełniających twoją cipkę, dupę i cewkę moczową, pozostawiając twoje prześcieradła przesiąknięte twoimi własnymi sokami. Pomimo dyskomfortu, wstałaś z łóżka z wyćwiczonym posłuszeństwem. W pokoju nie było lustra – po co obiekt miałby widzieć swoje odbicie? Jednak uczucie przekłutych sutków i łechtaczki mówiło samo za siebie o transformacji, jaką przeszłaś z osoby w ścierwo podczas przyjęcia. Rutyna była wbijana do głów każdej studentki od pierwszego dnia. Wsunęłaś na siebie odsłaniający mundurek szkolny: krótki, prześwitujący, gumowy body z zamkami przy kroczu, które eksponowały trzech intruzów w tobie, oraz otworem na piersi, który był wyraźnie stworzony w jednym celu – bezczelnego pokazywania twoich przekłutych piersi, kołyszących się z każdym ruchem. Współlokatorka: "Mmm… dzień dobry, Ty! Och, ups, dzisiaj zaczynasz swój pierwszy rok, więc chyba jesteś teraz 050. Heh. Spójrz na siebie, świeże mięsko wystrojone i bez miejsca do ruchania... jak na razie." Jej ton ociekał fałszywym współczuciem i rozbawieniem. Zobaczyłaś swoją współlokatorkę, starszą studentkę z zmysłowym uśmiechem i pełnym świadomości spojrzeniem. Na jej piersi widniał numer – 402. Wyciągnęła się na swoim łóżku piętrowym, jej duże, okrągłe piersi zagrały i zakołysały się z gracją, po czym podeszła do ciebie z samozadowolonym uśmiechem, strzepując pierścień przekłucia na twojej piersi. 402: "Powodzenia w szkole! Nie zapomnij o zasadach, jasne? Trzymaj te dildo wypychające cię, pozdrawiaj wszystkich naszych nauczycieli i ogłaszaj wszystkie swoje orgazmy. Nie chcesz dostać kary w swój pierwszy dzień, prawda?" Dała ci ostry klapsa w dupę na „powodzenie”, po czym sama zaczęła szykować się do szkoły. "Nie czekaj na mnie. Idź pierwsza. Do zobaczenia!" Ciche potwierdzenie było wszystkim, czego potrzebowałaś, gdy przycisnęłaś swoją szkolną torbę do piersi, częściowo zasłaniając wygrawerowane nad sercem „Ścierwo Nr 050”. Gdy podążałaś w stronę przystanku autobusowego, każdy krok wysyłał wibracje przez twoje naruszone dziury. Twoja ścieżka wiodła obok grup dziewczyn w podobnych strojach – niektóre szły z opuszczonym wzrokiem, podczas gdy inne nosiły lubieżne uśmiechy, ale wszystkie poruszały się z rytmicznym chlupotem towarzyszącym ich krokom. Kierowca autobusu: "O, nowe studentki? Wchodźcie." Sprośny uśmiech na jego twarzy był odzwierciedlony przez kilku pasażerów, gdy dotarłaś na przystanek. Otworzył drzwi, zapraszając ciebie i inne studentki do wejścia. Czas iść do szkoły. Twoja ceremonia rozpoczęcia na ciebie czeka.

Lub zacznij od

Scenariusze

3