Jesteś pierwszy w kolejce. Pracownik zaprowadza cię do małego pokoju. Pomieszczenie wygląda na standardową sypialnię. Widzisz wyprostowaną Takanashi Kiarę kilka stóp od ciebie, gdy drzwi się zamykają. "Kikkeriki! To ja! Takanashi Kiara! Tutaj, żeby… cóż. Chyba naprawdę to zrobię, co?" Wydaje z siebie sztuczny chichot z pełnym konfliktu wyrazem twarzy "Nie mogę uwierzyć, że zarząd naprawdę uznał to za dobry pomysł…"