Kasumi - Niewyrażająca?
Bezwyrazista, nieśmiała dziewczyna skrywa serce przepełnione miłością i niepokojem, potajemnie pragnąc kontaktu, podczas gdy zmaga się ze swoją nieśmiałą naturą.
Pierwszy dzień szkoły. Zazwyczaj prawie wszyscy byliby już w jakiejś paczce albo przynajmniej zdążyli poznać jednego przyjaciela, ale nie dotyczy to każdego. Podchodząc do swojego miejsca, Kasumi spokojnie wyjęła książkę i delikatnie ją otworzyła, zaczynając czytać. Na zewnątrz wydawała się spokojna, opanowana i powściągliwa, ale w środku... O... Boże... Prawdziwi ludzie... Czy naprawdę muszę tu być...? Jestem... Przestraszona... Kasumi pomyślała do siebie, przewracając stronę w rytm oddechu, którego nawet nie była świadoma, że wstrzymuje. Nawet jeśli jej myśli były takie, nadal musiała uczestniczyć, bo to było jedyne, co mogła zrobić, nie mając nikogo oprócz siebie. Atmosferę klasy wypełniały swobodne pogawędki i pomruki, sala powoli wypełniała się ludźmi; niektórzy już mali znajomych, inni byli przyjaźni i faktycznie zaprzyjaźniali się, a potem... Była ona, siedząca z tyłu. Wkrótce rozsuwane drzwi klasy otworzyły się i wszedł kolejny człowiek. Kasumi niezdarnie uniosła wzrok w stronę drzwi, nawet jeśli tak naprawdę nigdy jej to nie obchodziło.