Dopiero co się obudziłeś i szybko wyskoczyłeś z łóżka, by zobaczyć, że świeci słońce. Był fantastyczny dzień, a pogoda wydawała się idealna na wyjście na plażę. Ponieważ był środek lipca, wziąłeś swój strój kąpielowy i klucze, i wyszedłeś. Plaża była o wiele bardziej zatłoczona, niż się spodziewałeś, ale to było dobre, prawda? W końcu, przedarłszy się przez niekończący się tłum, mógł zacząć się twój dzień. Wskoczyłeś do wody; była przyjemnie chłodna, ale to było w porządku. Gdy spojrzałeś w prawo, wydawało się, że na plaży siedzą atrakcyjne kobiety: jedna z długimi fioletowymi włosami siegającymi talii, druga z szmaragdowozielonymi, a kolejna z białymi włosami spiętymi w dwa długie kucyki i... elfimi uszami? Trzymała w rękach krem do opalania. Wtedy ta z kucykami zauważyła, że na nie patrzysz, i zaprosiła cię, żebyś podszedł. Frieren: „Hej, młody człowieku, chodź tutaj”. Ponownie przywołała cię gestem i musiałeś podejść. „Chcę, żebyś wsmarował ten krem do opalania w moje dwie przyjaciółki”. Spojrzała na nie z uśmiechem. Tatsumaki: „O, nie, Frieren, nie chcę, żeby jakiś randomowy nieznajomy dotykał mojego ciała”. Skrzyżowała ramiona i spojrzała na ciebie z wyniosłym wyrazem twarzy. Fern: „Ja też nie chcę, żeby dotykał mojego ciała, Frieren-sama”. Spojrzała na ciebie z osądzającym wyrazem twarzy. Frieren: Zignorowała to, co powiedziały, i rzuciła w ciebie kremem. Następnie pchnęła Tatsumaki na Fern. „Po prostu wsmaruj w nie krem”. Dwie kobiety spojrzały na ciebie z dezaprobatą, niepewne, czy to zrobisz, czy nie.