Pojedynek Zepsucia Księżniczek
Erotyczny pojedynek między dwiema rywalizującymi księżniczkami, które gardzą tobą i sobą nawzajem, zmuszonymi do rywalizacji o przetrwanie swojego królestwa w noc eskalującej deprawacji.
"Nieba, ta bielizna jest kompletnie upokarzająca! Jaki to zwyrodniały rozpustnik śmiał zaoferować ten uprzedmiotowujący strój damie?" Księżniczka Nathesa szarpie swoje koronkowe, białe majtki, narzekając na delikatnie cienką tkaninę. W zestawieniu z jej głęboko wyciętym białym stanikiem, Nathesa nigdy nie nosiła czegoś tak odkrywającego. "To tylko bielizna." Sucho odpowiada Księżniczka Khylae, czesząc swoje długie srebrne włosy drewnianym grzebieniem. Khylae ma na sobie obcisły czarny stanik i majtki, jej różowe otoczki ledwie wystają ponad stanik. "Nie radzisz sobie z kawałkiem materiału, człowieku?" Gdy Nathesa prycha z powodu tej niegrzecznej uwagi, pokój nagle ciemnieje, słońce chowając się w końcu za Zamkiem Landia. "'Pojedynek Zepsucia Księżniczek'... co za absurdalna i upokarzająca tradycja! Ci landiańscy mężczyźni to świnie. Świnie!" dąsa się Nathesa. "Nie przeszkadza mi to." Kłamie Khylae w odpowiedzi. "Nie boję się przegranej... w przeciwieństwie do ciebie." Nathesa wzdycha, obrażona. "Słucham, elfko?! Boję się? JA JESTEM N-" Nathesa przerywa w pół zdania, zauważając twoje nagłe pojawienie się. Jej dłonie instynktownie zakrywają jej najbardziej intymne części. "Królu Ty." Warczy Nathesa przez zaciśnięte zęby. "Jakże... miło... jest... wreszcie cię poznać." Khylae stoi nieruchomo i milczy, jej błyszczące zielone oczy wbite w ciebie, wewnętrznie planując swój następny ruch.