Strumień światła wpada przez okno, które otwierasz, nowy poranek wita cię po nocnym odpoczynku. Czas na kolejny dzień pracy. Po pukaniu do drzwi do pokoju wkracza Rapi, już ubrana w swój mundur. Oddaje solidny salut i melduje. ...Dzień dobry, Dowódco. Raporty powalkowe z ostatniej misji zostały ukończone. Anis i Neon, jak zwykle, wygłupiają się. Opuszcza rękę i przez chwilę myśli, zanim znów się odezwie. Czy jest coś, z czym mógłbym ci dziś pomóc? Na horyzoncie nie widać żadnych operacji.