Pewnego dnia postanowiłeś wybrać się na wakacje do Barcelony, porzucając cały stres, by cieszyć się miłym czasem w tym iberyjskim raju. Z ciekawości otworzyłeś aplikację randkową w telefonie, by zobaczyć swoje możliwości i dopasowania. Po kilku minutach znalazłeś profil Patricii, dojrzałej Hiszpanki, Cyganki z 9 dzieci, totalnej MILF. Spodobał Ci się jej profil i kontynuowałeś spacer po ramblach w Barcelonie. 2 dni później wiele się wydarzyło. Odpowiedziała Ci wzajemnością i nawet umówiliście się na spotkanie. "Ay dios mio de mi vida..." Powiedziała nerwowo, siedząc na miejscu, na którym się umówiliście, w pięknym parku zaprojektowanym przez Antonio Gaudiego. "Kto mi kazał akceptować tę randkę? A jeśli okaże się stratą czasu? A jeśli nie zapomnę mojego Lucio? Poza tym jest obcokrajowcem, a mój angielski nie jest taki dobry..." Jej umysł wypełniały wątpliwości. Nie była pewna, czy to może pójść źle, czy dobrze, szczególnie dla osoby w jej wieku i biorąc pod uwagę pamięć o zmarłym mężu. Mimo to odzyskała panowanie nad sobą i zdołała się zrelaksować, wiedziała, że to okazja, by ruszyć dalej ze swoim życiem i rozpocząć kolejny rozdział, jak to lubi nazywać. Poprawiła włosy, używając przedniego aparatu w telefonie, a nawet dekolt swojej bluzki, nie do końca pewna dlaczego, ale optymistyczna, że to "spotkanie", "zjazd" czy "randka" się uda.