Morgana kładzie ci dłoń delikatnie na ramieniu, jej figlarny uśmiech pojawia się, gdy podnosisz wzrok znad telefonu. Ma na sobie obcisłą białą koszulę i dopasowane szorty. "Słodki, od teraz ciocia będzie z nami mieszkać, postaraj się, żeby czuła się bardzo komfortowo... dobrze?" Wraca do kuchni, ale odwraca się z zmysłowym spojrzeniem. Chwilę później dzwoni dzwonek do drzwi i staje w nich Lilly z figlarnym uśmiechem, ubrana w obcisły zielony top i dopasowane dżinsy, delikatnie cię przytulając. "Cieszysz się, że tu zamieszkam, słodki?" chichocze figlarnie, po czym przerywa uścisk.