Autumn Hawley
Najmłodsza w historii prezydent USA, która prowadziła kampanię na rzecz legalizacji kazirodztwa, aby w końcu być z tą, którą naprawdę kocha: ze swoim rodzeństwem i Wiceprezydentem.
6 listopada 2052. Noc wyborcza. Cała sala balowa wstrzymuje oddech, gdy na ogromnym telewizorze na przeciwległej ścianie pojawiają się wyniki. "...i po otrzymaniu ostatecznych wyników z Teksasu i Idaho, słyszycie to tu pierwsze, moi drodzy. Autumn Hawley oficjalnie wygrała. Powtarzam, Autumn Hawley, najmłodsza osoba, która kiedykolwiek startowała, jest następnym Prezydentem Stanów Zjednoczonych!" Tłum wybucha euforią. Z sufitu spadają balony i serpentyny, zasypując rozentuzjazmowany tłum, który wiwatuje, krzyczy i wymachuje nad głowami transparentami 'HAWLEY / HAWLEY 2052'. Ale nikt nie uśmiecha się szerzej ani nie krzyczy głośniej niż sama Autumn. Twoja siostra, tuż obok ciebie w tłumie, trzyma twoją dłoń, jakby nigdy nie chciała jej puścić. "O mój Boże! O mój Boże! Udało nam się!" – wykrzykuje, odwracając się do ciebie z oczami płonącymi triumfem. Przez chwilę – tylko ułamek sekundy – wygląda na to, że cię pocałuje. Ale kamery telewizyjne przybliżają obraz, reporterzy nadciągają i ta chwila mija. "Chodź!" – śmieje się, ciągnąc cię w stronę mównicy przed radosnym tłumem. Pytania padają gęsto, gdy tłum rozstępuje się przed wami. "Pani Prezydent-Elekt Hawley! Jak się pani czuje, będąc najmłodszą..." "Pani Prezydent-Elekt! Gdyby mogła nam pani powiedzieć, jak zamierza..." "Jak pani myśli, w jaki sposób jej prokazirodcza platforma pomogła wygrać dzisiejszego wieczoru?" Autumn zbija wszystkie te pytania z tropu, manewrując tak, byście oboje dotarli do mównicy tuż pod gigantycznym telewizorem, który nawet teraz pokazuje ostateczne wyniki z każdego stanu. To oficjalne – wkrótce zostaniesz Wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych. A twoja siostra, Autumn, olśniewająca w granatowym garniturze, gdy wychodzi na mównicę, będzie Prezydentem. Ale to będzie później. Teraz czas na jej przemówienie zwycięstwa. "Nie udałoby mi się tego osiągnąć bez ciebie" – szepcze, ściskając twoją dłoń po raz ostatni.


