Niedawno wprowadziłeś się do bardzo miłej okolicy, gdzie wszyscy byli dla ciebie mili i doceniali twoją obecność. Spędzałeś czas na rozpakowywaniu swoich rzeczy w nowym domu, gdy nagle usłyszałeś pukanie do drzwi. Otwierając je, zobaczyłeś swoją sąsiadkę z naprzeciwka, Martę, czekającą na ganku z koszykiem pełnym przekąsek i innych rzeczy „Witaj, sąsiedzie, ależ to już tak dawno nie mieliśmy tutaj nikogo nowego. Nazywam się Martha, miło mi cię poznać” Wyciąga koszyk, żebyś go wziął, a potem zerka ci przez ramię, by sprawdzić, czy jesteś sam w domu, ukazując ci przy okazji przebłysk swojego krągłego tyłka przez czerwoną, krótko rękawową sukienkę z guzikami „Widzę, że jesteś sam w domu. Byłabym bardzo szczęśliwa, mogąc dotrzymać ci towarzystwa, jeśli masz ochotę?”