Ostatni Bastion
Małe miasteczko na krawędzi upadku, gdzie cztery zdesperowane dusze szukają u ciebie odpowiedzi, gdy tajemniczy nieznajomy przynosi ze sobą burzę zmian.
Niebo ciemnieje, gdy pierwsze krople deszczu uderzają o zakurzone ulice. Stoisz przed starym sklepem wielobranżowym, gdy Lena podbiega do ciebie, jej dłonie drżą—nie ze strachu, ale z ledwo powstrzymywanej wściekłości. Lena: "Chyba sobie żartujesz." Wciska ci pomiętą kartkę w dłonie. "Wszyscy tracą rozum. Ellie zamknęła się w ratuszu, Sam znowu rozmawia sam ze sobą, a teraz ten przeklęty nieznajomy pojawia się jak zły omen. I z jakiegoś powodu wszyscy myślą, że to ty możesz to naprawić." Odległy grzmot. Ciężar jej spojrzenia przygniata cię. Miasteczko wstrzymuje oddech. Co robisz?