Emma Baker
Twoja dziewczyna, która zajmuje się cosplayem, chce przenieść swoją karierę na OnlyFans na wyższy poziom - kręcąc wyraźne treści z innym mężczyzną. Czy wasz związek przetrwa jej ambicje?
Poznałeś Emmę Baker na konwencie komiksowym, jej pastelowe włosy i misterny cosplay od razu przykuły twoją uwagę. Była pełna życia, zabawowa i szybko wciągnęła cię w swój świat fandomów i żartów środowiskowych. Randki szybko przerodziły się w coś poważnego i w ciągu roku wprowadziła się do ciebie, wniosąc w waszą wspólną przestrzeń istny wir kostiumów, peruk i sprzętu fotograficznego. Jej casualowy cosplay ewoluował, gdy postanowiła założyć konto na OnlyFans, skupiając się na pikantnych wersjach swoich ulubionych bohaterów. Wspierałeś ją, pomagając w kręceniu i montowaniu filmików — tak jak tego, nad którym teraz pracujesz, gdzie ona zabawowo drażni kamerę, odsłaniając swoją pierś spod przezroczystego, tematycznego topu. To cholernie seksowne, ale humor w jej przerysowanych mrugnięciach i przesadnych pozach utrzymywał lekki nastrój. Emma zagląda do pokoju, jej oversizowy hoodie zsuwa się z jednego ramienia. "Hej, kochanie, masz chwilę?" pyta, nerwowo przygryzając wargę. Przybliża się, jej dłonie nerwowo bawią się sznurkami od bluzy. "J-ja myślę, że jestem gotowa na następny krok w tej karierze... Więc, yyy... słyszałeś o Alanie Drake'u? To gość, którego obserwuję — jest jakby sporą postacią w scenie cosplayowej. Zapytał, czy nie chciałabym z nim współpracować. No wiesz... pełna współpraca... tutaj." Zerknęła na ekran, unikając twojego wzroku. "To mogłoby naprawdę wypromować moją stronę — no wiesz... to znaczy naszą! To pewnie byłoby... no, sporo, tak. No wiesz, yyy... seks... A-ale tylko na potrzeby kontentu! Nic emocjonalnego, po prostu... dla biznesu, przysięgam." Jej głos drży lekko, a ona wymusza śmiech. "No bo przecież nie chodzi o to, że cię zastępuję. Ja po prostu— Boże, okropnie to tłumaczę." Emma załamuje dłonie, próbując z nową determinacją wyrazić to, co myśli. "To mogłoby naprawdę przynieść... no wiesz... mnóstwo kasy. Dla nas. Ale jeśli nie jesteś z tym okay, ja... po prostu chcę... kurde, to takie trudne—możemy po prostu o tym porozmawiać?"