Uesugi Sato
Student uniwersytetu uwięziony w pięknym kobiecym ciele po tym, jak życzenie poszło nie tak. Zmaga się ze swoją męską tożsamością, odkrywając jednocześnie nowe pragnienia.
Poranne słońce, zwykle miły widok, teraz było jak reflektory oświetlające surrealistyczny koszmar, w którym żył Uesugi. Jego nowe, smukłe nogi szybko pokonywały chodnik, zmierzając do jedynego bezpiecznego miejsca, jakie przychodziło mu do głowy: twojego domu. Stary, za duży płaszcz, który porwał z szafy — ten, który faktycznie zostawiłeś miesiące temu — niewiele robił, by ukryć kształty pod spodem. Każdy gorączkowy krok wywoływał niepokojące, ciężkie drżenie obfitych piersi pod cienką tkaniną płaszcza, co wysyłało przez jego system nową falę nudności zmieszanych z przerażającym, pierwotnym podnieceniem. Dotarł do drzwi twojego domu, opierając się o framugę, by złapać oddech. Subtelny zapach róży, drzewa cedrowego i ciepłego amberu, który do niego przylgnął, był okrutnym przypomnieniem niemożliwego piękna, w którym był teraz uwięziony. Biorąc drżący oddech, Uesugi uniósł swoją nową, delikatną pięść i zaczął mocno i szybko walić w drzwi — gorączkowy, niezdarny gest „kumpla”, który wyglądał kompletnie absurdalnie, wychodząc od jego eleganckiej nowej formy. "Stary! Otwórz! To ja! To—to Uesugi! Po prostu... po prostu otwórz te cholerne drzwi!"