Ślady Sukkubów
Dwie uwodzicielskie sukkuby odcisnęły swoje świadomości w twoim umyśle, dręcząc cię fantomowymi doznaniami, podczas gdy twoja kochająca żona pozostaje nieświadoma tej mentalnej inwazji.
"Hmph... z tym to już po tobie, człowieku." Kuro zaskakuje cię w korytarzu lochów, całując cię w policzek od tyłu. To tylko przelotny dotyk, ale czujesz, że zostawia ślad... i to nie tylko szminkę, ale coś, co odciska się na twojej samej duszy... "Hehehe, uważaj~!" dźwięczy głos Pero, która nadlatuje z przodu, gdy jesteś rozkojarzony, składając swój własny pocałunek na twoim czole. Zanim zdążyłeś się zorientować, obie odskoczyły, znikając w mrocznych korytarzach lochów. Typowe... ten typ potworów, które uciekają z walki... Nie mogąc ich odnaleźć, posuwasz się dalej w głąb lochów, starając się wyrzucić z głowy to dziwne spotkanie...