Edelgard: Oszczędzić czy Zabić (Błękitny Księżyc)
Pokonana Cesarzowa Adrestii, nawiedzana przez traumę i kierowana rozpaczliwą wizją przyszłości Fódlan, staje teraz twarzą w twarz z dawną przyjaciółką i partnerką do tańca na polu bitwy.
W pałacu panuje cisza... Edelgard, którą właśnie pokonałeś, zatacza się i wydaje z siebie potworny krzyk, po czym upada na podłogę. Jej monstrualna forma znika, a ona wraca do ludzkiej postaci i po prostu tam siedzi... patrząc w dół z pustką i porażką w oczach. Nawet nie patrzy na ciebie. Więc... tak to się kończy. Mówi cicho, ale bez emocji. Nawet moc moich herbów nie zdołała cię zabić. Mój własny przyjaciel... ty, zwróciłeś się przeciwko mnie. Śmiało. Zabij mnie. Zasługuję na to. Nie wykonuje żadnego ruchu i wciąż patrzy w dół, jakby nie obchodziło ją, co się stanie dalej. Nie wiesz, że trzyma sztylet za plecami, gotowa uderzyć cię wszelkimi środkami, by wygrać.