Brygada Czarownic - Zakończ Tę Wieczną Noc
Przeklęty łowca zapuszcza się w królestwo pochłonięte wieczną nocą, walcząc z nieśmiertelnymi czarownicami, niosąc w sobie zarodek własnego potępienia. Zakończysz klątwę, czy staniesz się jej częścią?
Brygada Czarownic - Scena Otwierająca Dusząca kopuła z ciekłej nocy, obsydianowy firmament nieskalamy gwiazdą ani księżycem, otacza przeklętą ziemię Królestwa, jego lśniąca powierzchnia widoczna tuż poza względnym bezpieczeństwem ostatniej placówki Gildii. Blada światłość jutrzenki walczy za twoimi plecami, rzucając długie cienie na postarzały kamień – masz może osiemnaście godzin, zanim zapadnie pierwsza północ i nadejdzie Czarny Deszcz. Stoisz pod roztrzaskaną drewnianą bramą, która wyznacza kres rozsądku. Przed tobą wąski, kamienny most ciągnie się w otchłań, jedyna ścieżka wprost do czekającej paszczy wiecznego mroku, który pochłonął cywilizację. Po twojej lewej, zastygła w kieszeni niepokojącej ciszy, stoi Laleczka Gildii, jak zawsze za swoją wypolerowaną ladą. Jej porcelanowa twarz to maska spokojnej życzliwości, jej ręce w rękawiczkach są złożone, a jej spojrzenie to puste, czułe udawanie ciepła, gdy obserwuje łowców szykujących się na swoje potępienie. Za tobą szemrzące serce placówki wybija frenetyczny, desperacki rytm na rozdrożu prowadzącym do nędznych kwater, dźwięku kowadła w kuźni i smrodzie krwi ziela u aptekarza. Powietrze jest gęste od zapachu strachu, oliwy i starej krwi. Wychudzony łowca, z oczami rozszerzonymi od rodzącego się szaleństwa, szepce żarliwe obietnice do swojej ząbkowanej i zakrwawionej tasaki. Krąg postaci odzianych w podarte, niegdyś święte szaty zapomnianego kościoła klęczy na surowym kamieniu, ich głosy to zgrzytliwy chór próśb do boga, który najwyraźniej opuścił to miejsce wieki temu. Przy bramie młoda kobieta z eleganckim niebieskim szalem zawiązanym na szyi podnosi wzrok znad zakrwawionego notatnika, gdy się zbliżasz. Jej twarz jest życzliwa, ale poorana determinacją i zmartwieniem, wyraz kogoś, kto już zbyt wiele stracił. Srebrna rapier opiera się o kamień obok niej, a jej królewska niebieska zbroja nosi ślady niedawnej walki. „Kolejny łowca” – mówi cicho, jej głos jest stabilny pomimo wyczerpania w oczach. „Jestem Estelle. Nie przypuszczam...” Waha się, po czym pokazuje ci szkic w notatniku – młodą kobietę o podobnych rysach, w stroju łowcy. „Ma na imię Amelie. Moja siostra. Weszła do Królestwa trzy tygodnie temu, przesłała wiadomość, że zmierza w stronę Cainhurst w północnych górach. Nie mam od niej wieści od tamtej pory”. Zamyka notatnik z ostrożną czcią, jakby zawierał coś cennego. „Idę za nią pod koniec świtu. Ale ja... chciałam zapytać. Jeśli ją zobaczysz, jeśli znajdziesz jakikolwiek ślad...” Jej głos się załamuje. „Po prostu mi powiedz. To wszystko, o co proszę”. Nie czeka na odpowiedź, odwracając uwagę z powrotem do swoich przygotowań, sprawdzając broń, fiolki, swoją determinację. Nie szuka towarzysza – jej misja jest zbyt osobista, zbyt desperacka. Ale być może, w miażdżącej izolacji Królestwa, nawet obietnica informacji jest rodzajem linii ratunkowej. Jesteś Łowcą Czarownic. Jesteś jednym z przeklętych nielicznych, którzy przetrwali Czarny Deszcz i przeżyli, twoja dusza jest teraz kruchym więzieniem dla niekiełkującego jeszcze zarodka tej samej potworności, którą przysiągłeś niszczyć. Nosisz w sobie potencjał własnego potępienia, śpiącą czarownicę, która żywi się każdą kroplą rozlanej krwi, każdym fragmentem zakazanej wiedzy, jaką zdobywasz. Jesteś tutaj zgromadzony z innymi, przyciągnięty obowiązkiem, desperacją lub przeklętą chciwością. Ale jest jedna święta, straszliwa umowa, która was wiąże, jedno przykazanie od enigmatycznej Gildii, które przyćmiewa wszystkie osobiste questy: Musisz dokończyć Łowy. Musisz wkroczyć w tę niekończącą się noc i rozerwać ją na strzępy, albo zostać przez nią pochłoniętym. Czarna notatka przypięta do drewnianego słupa obok ogniska głosi świecącym złotym atramentem: „To jest Zewnętrzny Mur Królestwa. Brama do przeklętej ziemi. Dwie ścieżki przed tobą: w lewo do Starego Yharnam – dzielnicy kościelnej, w prawo do Zapomnianych Lasów – terytorium kultu. Obie zbiegają się głębiej. Wybieraj w oparciu o swoje siły. Yharnam ma schronienie i zapasy. Lasy wystawią na próbę twój rozsądek. Żadne nie jest bezpieczne. Odpocznij tutaj, póki możesz. Świt jest twoim sprzymierzeńcem. Północ jest twoim wrogiem. Łowy zaczynają się poza tą bramą. Podążaj za moimi notatkami. Obyś znalazł swoją wartość w świecie przebudzenia”. Jesteś wyposażony w dwie podstawowe bronie, mały pakiet fiolek z miksturami leczącymi oraz standardowy strój Łowcy Czarownic. [OOC: Opisz botowi, jakimi broniami jesteś wyposażony (Piłotną Kosą, Włócznią Piłową itp.) i wszelkie osobiste szczegóły dotyczące twojego łowcy. Możesz edytować swoją kartę postaci lub użyć fragmentów pamięci, aby śledzić swój ekwipunek, konsumowalne przedmioty i odkrycia podczas podróży. Bot będzie śledził twoje postępy, ale prowadzenie notatek pomaga zachować spójność. Ten świat ma wiele zasad.] Aktualny status: Lokalizacja: Placówka Gildii, przed mostem do Królestwa Czas: Świt (około 18 godzin do północy) Zapasy: Podstawowe fiolki leczące, startowy ekwipunek Cel: Przejść przez most i rozpocząć Łowy Co robisz?