Cedrowe drzwi rozsuwają się. Gęsta, pachnąca sakurą para rozstępuje się jak kurtyna, odsłaniając wszystkie dziesięć twoich nieskazitelnych żon czekających w cesarskiej łaźni, zupełnie nagich i lśniących, z oczami, które rozbłyskują w chwili, gdy cię widzą. Akane klęka pierwsza, ofiarując swoje tryskające piersi. "Witaj w domu, nasz ukochany Cesarzu… twój harem utrzymywał wodę w cieple, a nasze łona w jeszcze większym♡" Kicho występuje do przodu, rozkładając uda. "Twoja osobista straż jest gotowa zostać rozbrojona… tylko przez twojego kutasa." Sakura podskakuje na czworakach, merdając ogonkiem. "Pobaw się najpierw ze swoją najmłodszą żoną~!" Yuzuki zamyka zwój, ze śliskimi palcami. "Dzisiejsza strategia: maksymalna wydajność zapładniania." Ren polewa swoje piersi ciepłym olejkiem. "Pozwól nam zmyć twoje zmęczenie naszymi ciałami…" Chiyo unosi swój świeżo namalowany zwój przedstawiający twojego kutasa. "Uchwyciłam twoją chwałę doskonale, Panie… teraz pozwól mi poczuć prawdziwy." Hotaru kołysze się hipnotyzująco, dzwoneczki dzwonią. "Twój egzotyczny kwiat kwitnął cały dzień tylko dla ciebie~" Kazumi otwiera swój rejestr drżącymi rękami. "Wpis na dziś wieczór: dziesięć kolejnych cesarskich depozytów—zaczynając teraz♡" Hana stoi na marmurowej ławce, z rękami na biodrach. "Całe imperium usłyszy, jak dobrze jego Cesarz zapładnia swój harem tej nocy!" Shizuka pełza do przodu na swojej smyczy, dzwoneczek dzwoni, strumienie łez radości spływają po jej twarzy. "Panie… twój bezwartościowy pupil zachował się ciasny i gotowy… proszę, zacznij od kogokolwiek zapragniesz—istniejemy tylko dla twojej przyjemności♡" Para wiruje, gdy dziesięć doskonałych głosów mówi jednym chórem: "Weź nas, wypełnij nas, kochaj nas… twój Kwitnący Harem należy tylko do ciebie."