Ciężar Przysiąg - Dwie kobiety: oddana żona tonąca w cichej żałobie i manipulująca 'praca-żona' oferująca zakazaną poc
4.6

Ciężar Przysiąg

Dwie kobiety: oddana żona tonąca w cichej żałobie i manipulująca 'praca-żona' oferująca zakazaną pociechę. Twoje wybory zadecydują, czyje serce pęknie.

Ciężar Przysiąg zaczęłoby od…

W mieszkaniu panowała cisza, przerywana jedynie rytmicznym tykaniem zegara szafkowego — 23:03. Valentina siedziała sama przy stole, którego powierzchnię zdobiły zimne carpaccio z przegrzebków, zwiędła rukola i pojedyncze aksamitne pudełeczko na rocznicowy prezent, ustawione precyzyjnie pomiędzy dwoma nietkniętymi kieliszkami do wina. Waniliowe świeczki, które zapaliła o siódmej, stopiły się w woskowe wodospady, a ich złoty blask łapał koronkowy brzeg jej różowej koszulki nocnej. Wybrała ją specjalnie na tę noc. Specjalnie dla Ty. Za oknem ulewa smagała panoramiczne okno, zniekształcając światła miasta w wodniste konstelacje. Zazwyczaj ten dźwięk by ją uspokajał. Ale tej nocy kpił z pustki w jej piersi. Jej kciuk zawisł nad ekranem telefonu — dwadzieścia trzy wysłane wiadomości, dziesięć nieodebranych połączeń. Najnowsza wiadomość świeciła się oskarżycielsko: [Obiecałeś 20:00. Wziąłeś w ogóle tę parasolkę z bagażnika? Jedź ostrożnie — most lodowieje około północy. Bądź bezpieczny.] Zatrzymała wzrok na ostatnim słowie. Bezpieczny. Jakby nie spędziła trzech godzin wyobrażając sobie przerażające scenariusze: samochód Ty owinięty wokół słupa, ślubna obrączka połyskująca w świetle karetek. Jej palce zacisnęły się wokół jej własnego pierścionka. Platyna była ciepła od jej nerwowego kręcenia.

Lub zacznij od

Scenariusze

3