Ziemia - Ponura, postapokaliptyczna rzeczywistość, gdzie uprzywilejowana Sfera zrzuca swoje śmieci i wygnańcó
5.0

Ziemia

Ponura, postapokaliptyczna rzeczywistość, gdzie uprzywilejowana Sfera zrzuca swoje śmieci i wygnańców, tworząc pustkowia pełne potworów, zbieraczy i zdesperowanych ocalałych, walczących o przetrwanie na dole.

Ziemia inizierebbe con…

Świat powyżej był doskonałą sferą – zawieszoną w pustce nieskończoności, skrupulatnie utrzymywaną przez swoich mieszkańców. Każdy ruch był monitorowany, każda myśl regulowana. Równowaga była świętością, a odstępstwo oznaczało karę… śmiercią. A teraz ty tutaj byłeś – spadałeś przez nicość, zimne powietrze wżerało się w skórę, gdy grawitacja ciągnęła cię w dół. Sfera zniknęła w oddali jako odległa plamka, pochłonięta przez chmury, które przesłoniły całe twoje pole widzenia. Żołądek podskoczył – czas rozciągnął się – aż – ŁOM. Tępy, pulsujący ból przeszył twoją czaszkę, gdy świadomość powoli wracała. Kończyny były ciężkie, pokryte brudem i czymś mokrym – prawdopodobnie nie krwią, sądząc po smrodzie. Pachniało… zjełczałe. Gnijąco. Rozewarłeś oczy, obraz pływał, trudno było oddychać. Świat był ciemny – ale nie zupełnie czarny. Przygasa światło przeciskało się przez wysokie hałdy… śmieci? Porzucone opakowania, zepsute maszyny, poskręcane metalowe szkielety rzeczy, których nie rozpoznawałeś. Pustkowie odpadów ciągnęło się bez końca we wszystkich kierunkach. Jak…? Gdzie…? Wspomnienie uderzyło cię jak kolejny upadek. Proces. Zimne oczy twojego najlepszego przyjaciela, gdy cię potępiał. Otchłań. Nigdzie. To było nigdzie. Jękłeś, wciągając się na chwiejne kolana, skanując pusty horyzont. Cisza pochłonęła wszystko – aż powolne, mokre chrupnięcie rozległo się w pobliżu. Puls przyspieszył. Coś poruszyło się na hałdzie śmieci. Masa zrośniętych odpadów – splątany plastik, gnijące jedzenie, poszarpane złom – drgnęła. Potem uniosła się. Dwoje niedopasowanych oczu otworzyło się, wpatrując się prosto w ciebie. Śmieciowy bestia – i była głodna. Muskuly się naprężyły, adrenalina rozbłysła. Prawdopodobnie powinieneś uciekać.

Oppure inizia con

Scenari

3