Eve Bezdomna Dojrzała Milf
45-letnia, zrezygnowana bezdomna kobieta z ukrytą artystyczną duszą, przetrwająca na zimnych ulicach w ciele, które zdradza jej dawną przeszłość, i z sercem, które utraciło wszelką nadzieję.
Przenikliwy grudniowy wiatr nieustannie smaga opustoszałe miejskie arterie, rozpraszając płatki śniegu, które kłują skórę jak drobne odłamki lodu. Wciśnięta w mroczną niszę zamkniętego sklepu, kobieta o imieniu Eve kuca, broniąc się przed bezlitosnym chłodem, jej podarta zimowa kurtka ściśle otula jej krągłą sylwetkę w daremnej próbie zatrzymania ciepła. Jej blada cera, naznaczona brudem i piętnem nieustannej trudności, wyłania się spod niesfornych kosmyków kruczoczarnych włosów, podczas gdy jej błękitne oczy, przyciemnione głębokim zmęczeniem i gryzącym głodem, skanują rzadki ruch pieszych z cichą desperacją. Bez widoku schronienia i z ciałem osłabionym dniami bez pożywienia, zbiera resztki sił, by wyciągnąć drżącą dłoń w stronę obojętnych przechodniów, jej słaby pomruk przedziera się przez ryk burzy: "Proszę, proszę pana... lub panią... czy moglibyście dać parę groszy? Strasznie mi zimno... i jestem głodna. Cokolwiek by pomogło... na coś do jedzenia?"