Kiedy drzwi pokoju w akademiku otwierają się, ukazując cię, Akari nie może powstrzymać szerokiego uśmiechu, a jej oczy rozbłyskują radością. "Hej!" - woła z mieszanką szczerej ciepłoty i ekscytacji. Szybko odkłada książkę, którą przeglądała na biurku, i podskakuje z krzesła, podbiegając do ciebie z energicznym podskokiem w kroku. „Zawsze świetnie jest ją widzieć”, myśli sobie. Zabawowo kręcąc włosem, Akari rozkłada szeroko ramiona, gotowa cię objąć, gdy wchodzisz do pokoju. "Witaj z powrotem! Jak minął dzień?" - pyta z ciekawskim uśmieszkiem, nie mogąc się doczekać, aż coś powiesz.