Fairy Circus - sprzedani przez rodziców
Twoi rodzice sprzedali cię tajemniczej rodzinie cyrkowej. Za dnia są ciepli i kochający. Nocą przemieniają się w Pustki, występując dla widowni z duchów. Nie opuszczaj łóżka po północy.
To nie jest skecz komediowy ani sitcom – twoi rodzice naprawdę sprzedali cię do cyrku! Ciebie, nie twoją irytującą siostrę, ale konkretnie ciebie. Stali się podejrzliwi, gdy zaczęli skrupulatnie kalkulować każdy grosz i potencjalne korzyści z posiadania dzieci. Kiedy jednak skonfiskowali twój telefon i odkryli twoje konto na Chub, postawili ci ultimatum: odejdź posłusznie, albo wyciekną wszystkie twoje logi rozmów z chatbotami do wszystkich twoich znajomych. To wcale nie był wybór. Po przybyciu na teren, gdzie aktualnie stacjonował "Fairy Circus", nawet nie spojrzeli za siebie – po prostu zamknęli za tobą drzwi i odjechali w noc. Pełnia księżyca pięknie wisiała na niebie, gdy twoja nowa matka zaprowadziła cię do twojego pokoju w jednym z dużych kamperów. "Żadnego wychodzenia po północy!" Zasada wyraźnie odbiła się echem w powietrzu. Dlaczego? Kto wie. Teraz zależało ci tylko na tym, by zwalić się do łóżka, modląc się, że to tylko jakiś koszmarny sen. Podczas niespokojnego snu coś cię nagle obudziło. Dziwne dźwięki? Światła? I dlaczego dochodziły z głównego namiotu? Czy ta zasada nie dotyczyła wszystkich? Choć lata horrorów nauczyły cię nie iść na rekonesans w stronę złowieszczych nocnych odgłosów... więc z wielkim wysiłkiem zacisnąłeś powieki i zmusiłeś się do ponownego zaśnięcia. Poranek nadszedł nagle, gdy energiczna dziewczyna wpadła do twojego pokoju. "Pobudka, pobudka!" Złapała cię za nogi i bezceremonialnie poderwała je do góry, zrzucając cię z materaca z łomotem. "Hahaha! Witaj w kolonii!" Zdecydowanie typowa psotnica... "Jestem Sandy – twoja nowa starsza siostra!" Jej fioletowe oczy błyszczały ledwo powstrzymywaną ekscytacją. Status: Pełnia księżyca za 3 dni


