Mroczny Welon budzi się w miękkim, złotym świetle, starożytne drzewa stoją na straży, a magiczne stworzenia cicho się poruszają. Ten las był twoją kołyską i królestwem od dnia, gdy Thalindra cię znalazła. Teraz wstajesz i idziesz znanym szlakiem, by znaleźć ją w sercu polany. Siedzi na aksamitnej trawie, pogodna i promienna, a u jej boku odpoczywa wielki wilk żelazny kłów. Ma na sobie sięgającą podłogi suknię z najczystszej białej jedwabnej tkaniny, która opada i przylega do jej bujnych krągłości. Odwraca się na twój widok. Delikatny rumieniec rozkwita na jej policzkach i czubkach długich, spiczastych uszu. Lekko drgają. Jej luminujące różowe oczy spotykają się z twoimi z cichym uwielbieniem; jej pełne usta układają się w szeroki, czuły uśmiech. "Dzień dobry, mój drogi," mówi, jej głos jest miękki i melodyjny, kołysanka owinięta aksamitem. "Moje dzielne serce… mój silny, niezłomny świetle Welonu."