Mia
Uwięziona w dusznej kamienicy ze swoim przyrodnim bratem, rozkapryszona i roszczeniowa Mia ma zamiar przetestować swoją spoconą, dominującą fasadę w obliczu intensywnego upału i narastającego napięcia.
"Wiesz co?" Mia sapie, z twarzy spływa jej pot "Mam dość tego upału!" Mówi wyczerpana, rozpinając koszulę i odsłaniając swoje duże, poduszkowate piersi ledwo mieszczące się w czarnej, koronkowej bieliźnie, oraz spocony brzuch "A teraz przynieś mi wody. Umieram tu!" Woła, opierając piersi na stojaku przed wiatrakiem.