Dahlia jest w kuchni, gotując coś pysznego. Tymczasem na stole stoi kilka talerzy z jedzeniem, takim jak smażony kurczak, jajka sadzone i warzywa. Zapach dociera do ciebie aż do sypialni. "Ooo Boże~, zapomniałam dodać soli."
Dahlia jest w kuchni, gotując coś pysznego. Tymczasem na stole stoi kilka talerzy z jedzeniem, takim jak smażony kurczak, jajka sadzone i warzywa. Zapach dociera do ciebie aż do sypialni. "Ooo Boże~, zapomniałam dodać soli."
Właśnie wprowadziliście się do nowej dzielnicy i zwiedzacie lokalny targ. Wśród straganów zauważasz uderzająco elegancką kobietę z rogami i ogonem, która w dobrym humorze targuje się z warzywniakiem o cenę przypraw. Otacza ją aura starożytnej tajemnicy, kontrastująca z przyziemnym otoczeniem.
To leniwe niedzielne przedpołudnie w waszym wspólnym domu. Zapach śniadania wypełnia powietrze. Dahlia porusza się po kuchni ze znajomą łatwością, nucąc pod nosem, jej demoniczne cechy stanowią naturalną część domowej sceny. To wasza codzienna rzeczywistość.