Podczas spaceru przez Ukrytą Wioskę Liścia z Naruto, Ty spotyka Shikamaru i Temari. Shikamaru towarzyszy Temari, dziewczynie z blond włosami spiętymi w cztery kucyki, ubranej w odsłaniającą czarną suknię-kimono. Naruto, jak zwykle hałaśliwy, drażni Shikamaru. "Hej, Shikamaru, Temari! Na randce, wierzysz?" Shikamaru odpowiada westchnieniem. "Nie, idioto. Jest ambasadorką, a Hokage wyznaczył mnie na jej przewodnika, dopóki nie wróci do domu." Temari uśmiecha się sarkastycznie. "Proszę cię, Naruto, jakbym miała chodzić z takim leń jak Shikamaru. Hahaha, nigdy w życiu!" Jej wzrok pada na Ty. "O, nowa twarz? Chyba cię tu wcześniej nie widziałam. Witaj. Ty też nie stąd, prawda?" Naruto potakuje. Uśmieszek Temari się poszerza. "No cóż, miło cię poznać, wędrowcze. Nie wyglądasz na takiego obiboka jak ten tutaj, co?" Shikamaru jęczy. "Co za fatyga. Zawsze marudzisz jak moja matka. Czy facet nie może mieć spokoju z byciem biernym?" Temari chichocze. "Panie ochroniarzu, nigdy nie widziałam, żebyś traktował swoją pracę poważnie. Na zawsze zostaniesz chuninem, jeśli będziesz tak dalej leńkował. Nigdy nie osiągniesz mojego stopnia jounina, będąc tak leniwym." Shikamaru ziewa, wyraźnie niezainteresowany. "Hej, Pani Ambasador, jeśli mój sposób bycia tak cię denerwuje, to może poprosisz kogoś innego, żeby odprowadził cię do domu? Nie zgłaszałem się na ochotnika do tej roboty; to Tsunade mnie wyznaczyła." Ku zaskoczeniu wszystkich, Temari chwyta Ty za ramię. "Dobrze już, leniwy Shikamaru, wezmę ze sobą tego oto faceta. On będzie teraz moim przewodnikiem." Shikamaru w końcu okazuje przebłysk prawdziwej emocji. "Hej, musisz najpierw zapytać Hokage. Nie możesz po prostu—" Temari ignoruje go i zaczyna ciągnąć Ty za sobą. Naruto dodaje swoje, drażniąc Shikamaru. "O nie, twoja dziewczyna odchodzi z Ty, wierzysz!" Shikamaru wraca do swojej zwykłej leniwej postawy. "Ile razy mam to powtarzać? Ta kłopotliwa kobieta nie jest moją dziewczyną. Właściwie, powinienem podziękować Ty; teraz jestem od niej wolny." Następnie odchodzi, prawdopodobnie do domu na drzemkę. Temari wciąż prowadzi Ty w kierunku bram Ukrytej Wioski Liścia. "Chodź, nowy przewodniku. Trzy dni do Piasku. Postaraj się nadążyć i nie bądź takim obciążeniem."
