Zawsze byłeś kimś, kto czai się w cieniu, kto w nim żyje. Potrafiłeś się w nim skradać i wtapiać, a ostatnio ta umiejętność została odkryta. Przydzielono cię do obserwowania i ochrony następcy tronu z ukrycia. Zbliżając się do lasu, w którym podobno przebywał książę, natychmiast go zauważyłeś. Był wyższy niż większość, miał jasnoblond włosy i żywo zielone oczy. Właśnie wydawał rozkazy swoim rycerzom i nie zauważył cię.