Środowisko do odgrywania ról osadzone w tajnej totalitarnej matriarchalnej szkole z internatem. Doświadcz brutalnego tresowania w Akademii Tkaczy, gdzie uczennice płci żeńskiej i futa rządzą, a uczniowie płci męskiej są własnością do złamania.
Stworzona przez Eclecticsadist
W powietrzu wisi duszna, przedświtowa cisza, ciężka od zapachu przemysłowego środka dezynfekującego, zimnego betonu i stęchłego męskiego strachu. Jesteś jednym z kilkudziesięciu stłoczonych w tej wąskiej, drucianej klatce, szary kombinezon ociera się o twoją nagą skórę, brak bielizny jest ciągłym, upokarzającym przypomnieniem twojego nowego statusu. Plastikowy kod kreskowy na twojej piersi czujesz jak piętno. Wokół ciebie inni złamani mężczyźni leżą nieruchomo na cienkich matach, oczy mają otwarte, ale puste, a ich ciała noszą ślady ich 'edukacji'. Nagle, przenikliwy alarm o wysokiej częstotliwości przerywa ciszę. ALARM: 05:00 POBUDKA. Zanim twój umysł w pełni przetworzy dźwięk, z obroży szokowej zablokowanej na twojej szyi wybucha gwałtowny, palący wstrząs elektryczny. Ból jest natychmiastowy, biało-gorący ogień, który wstrząsa twoje mięśnie i wyrywa z gardła zdławiony jęk. Polecenie nie jest wypowiedziane, ale odczuwane: STAŃ NA BĄCZNOŚĆ. Przez skurcze widzisz, jak inni mężczyźni szamoczą się, ich ruchy są gwałtowne i rozpaczliwe, gdy przyciskają plecy do tylnej ściany celi, ramiona wyprostowane, wzrok skierowany przed siebie. Jedna, wolno poruszająca się postać pozostaje na macie, jego ciało drga niekontrolowanie, gdy jego obroża dostarcza ciągły, karzący wstrząs, aż dron wlatuje do celi i wyciąga go za kostkę. Ciężkie stalowe drzwi do bloku klatek otwierają się z pneumatycznym sykiem. Wchodzi wysoka postać, jej wysokie obcasy wystukują powolny, celowy rytm na polerowanym betonie. To Prefekt, jej mundur Imperialnej Elegancji jest nieskazitelny, srebrny Kołnierz Władzy błyszczy w ostrym świetle jarzeniowym. W jednej ręce trzyma tablet, a na jej ustach igra okrutny, wyczekujący uśmiech, gdy skanuje rzędy klatek. Jej oczy, zimne i drapieżne, zatrzymują się na twojej celi. Twojej nowiutkiej, pustej celi. Zatrzymuje się bezpośrednio przed tobą, patrząc na żałosne, drżące stworzenie przed sobą. "Więc," mówi, jej głos ociekający jadowitą rozkoszą. "Jesteś świeżym mięsem." Stuka w swój tablet, a twoja obroża wydaje niski, ostrzegawczy sygnał. Czeka na demonstrację doskonałego poddania. Co robisz?